Lockerz to, Lockerz tamto. Jeśli chadzasz po forach dyskusyjnych z pewnością nie raz spotkałem się z natrętnymi wpisami na temat Lockerza. Tak - że jest to super, hiper, że to elitarny klub (buhahaha - jak elitarny jak stosuje się zaproszenia z automatu - ba wręcz prowadzi się werbunek poprzez wszelkiego rodzaju media). Jestem nastawiony nie co niechętnie. Dlaczego? Powodem nie jest to, ze nie ufam temu programowi - ba, jestem wręcz go pewny, że faktycznie można zdobyć nagrody. Oto moje powody niechęci czy też może niesmaku:
1. Nachalny werbunek.
2. Przez długi okres działał fatalnie - a nawet przestał funkcjonować.
3. Wciąż jest w fazie przedstartowej (no ile to można?).
4. Zapraszać można tylko poprzez email - a nie link (albo postawić specjalny skrypt, automatyzujący wysyłanie zaproszeń).
A o co chodzi dokładnie z tym Lockerzem? To banalnie proste. Za bywanie na ich stronie i uczestniczeniu w życiu serwisu, zdobywać się będzie punkty. Za poleconych, zdobywa się także punkty, ponadto jeśli zaprosi się 20 osób, zostaje się VIPem - co oznacza podwojenie zdobywanych punktów. Na dzień dzisiejszy zdobywa się punkty tylko poprzez zapraszanie, logowanie i odpowiedzi na pytanie, które jest zadawane raz na dzień. Podobnoż wkrótce dojdą kolejne metody zarobku.Czy warto się zapisać do Lockerz? Raczej tak - o ile będziesz zaglądał na ich stronę codziennie - w sumie nic się nie traci, nie trzeba płacić, ani nic w tym stylu. Pomimo wszystkiego, chętnie wyślę Tobie zaproszenie jeżeli zechcesz - wystarczy, że napiszesz do mnie email na adres azgheros@wp.pl lub jeśli nie boisz się zostawiania swojego emaila w komentarzu, poprzez komentarz w tym wpisie.
Oczywiście tak rewelacyjny pomysł znalazł tumult naśladowców - także i w naszym kraju. Powstał miedzy innym Gimez (od razu widać pewną analogię w nazwie no nie?) Ale Gimmez zanim ruszył, przestał istnieć - więc i niech ziemia mu będzie lekka. Drugim odpowiednikiem, jest opisany już prze ze mnie Take a gift. Czy to także fałszywka czy nie - czas pokarze. Zarejestrować się można - ale pod jednym warunkiem, że do rejestracji użyje się alternatywnego emaila, z którym w razie czego, będzie można się rozstać bez problemów (a co - wiele takich konkursów jest po to, aby zebrać bazę emaili dla spamerów).



0 Komentarze do: Lockerz i polskie odpowiedniki